Media o nas
Jabłko Apolejki, Beata WRÓBLEWSKA
Słabeusze też bywają mocni
Po Jabłko Apolejki Beaty Wróblewskiej (wyd. Stentor) warto sięgnąć nie tylko dlatego, że zostało nagrodzone w Konkursie im. Astrid Lindgren. Konkurs zorganizowała fundacja ABCXXI Cała Polska Czyta Dzieciom, szukając najciekawszych współczesnych tekstów dla dzieci i młodzieży.
Jabłko Apolejki słusznie zostało zauważone (III miejsce w kategorii od 10 do 14 lat) – ciekawie portretuje młodych ludzi, umiejętnie dotykając spraw trudnych i stawiając pytania o wartość poświęcenia.
Konkurs im. Astrid Lindgren. Nagrodzone tytuły są już w księgarniach.
Dla czytelników w wieku 10-14 lat jury pod przewodnictwem Joanny Papuzińskiej wybrało: Barbary Kosmowskiej Pozłacaną rybkę oraz Ewy Grętkiewicz Dostaliśmy po dziecku i Beaty Wróblewskiej Jabłko Apolejki.
Porozumienie zamiast morału
(...) Wydawnictwo Stentor chce trafiać do nastolatków (10–14 lat). Z książką nie tylko obyczajową, ale terapeutyczną, niosącą pocieszenie. W nowym dziale „Kora“ opublikowało powieści nagrodzone w tegorocznym Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren: Pozłacaną rybkę Barbary Kosmowskiej, Dostaliśmy po dziecku Ewy Grętkiewicz i Jabłko Apolejki Beaty Wróblewskiej. Ich wspólnym mianownikiem są postacie głównych bohaterów. Każda uwikłana jest w problemy dorosłych. W Dostaliśmy po dziecku para nastolatków musi się zaopiekować młodszym rodzeństwem – przedszkolakami. Trudno sprostać temu zadaniu bez zaniedbywania własnych spraw, np. szkoły. Z czasem jednak rodzi się w nich zrozumienie dla codziennego zabiegania rodziców i szacunek dla ich wolnego czasu.
„Rzeczpospolita”, 8 listopada 2007
Jabłko Apolejki, Beata Wróblewska











